Wartości

Kilka lat temu, kiedy byłem jeszcze piękny i młody, byłem na otwartym spotkaniu na SGH z menedżerami z różnych firm i branż, również IT. Nie pamiętam z tych spotkań już nic, poza jednym zdaniem, które zrobiło na mnie wtedy ogromne wrażenie: „w biznesie najważniejsze są wartości”. Roman Kluska (niesamowicie inspirujący człowiek) mówi nawet, że etyka jest czynnikiem sukcesu w biznesie https://www.youtube.com/watch?v=DVVCKkOYPqQ. Nie chodzi zatem tylko o filozofię, ale o pragmatyczne spojrzenie na rywalizację biznesową i strategię.

Wartości są fundamentem, na którym można budować organizację. Wartości są fundamentem kultury. Zadaniem managementu jest tworzenie systemu, w którym ludzie opierając się na wartościach mogą realizować cele biznesowe firmy. Myślę, że tylko wtedy wizja i misja firmy może być czymś więcej niż tylko hasłami. Nieważne jest tylko aby wygrać, ale również w jaki sposób się wygrywa i jakie długoterminowe skutki przynosi działanie przedsiębiorstwa. Skutki dla Klientów, otoczenia i samych pracowników.

Zwinne, czy turkusowe organizacje są praktycznym rozwinięciem tych idei. Mają jasno określony cel (niekoniecznie biznesowy) i normy działania, u podłoża których leży etyka i wzajemny szacunek. Mam nadzieję, że przyszłość należy właśnie do nich.

Pewność siebie

Asertywność i pozytywna pewność siebie jest niezbędna, żeby przekonać otoczenie do swoich racji, a zwłaszcza żeby zbudować zaufanie do siebie jako lidera. Nie da się zarządzać Zespołem, jeżeli nie ma się zaufania do swoich decyzji. Jak powiedział jeden z Prezesów podczas wykładu udzielonego pracownikom mojej firmy „w podejmowaniu decyzji ważne jest podejmowanie decyzji”. Proste prawdy zawsze najcelniej oddają istotę sprawy. Zaufanie do samego siebie pozwala budować wizerunek autentycznego lidera i zapobiega przedwczesnemu wypadaniu włosów (lub siwieniu).

Pewność siebie nie oznacza arogancji. Skromność i pokora to ważne cnoty. Umiejętność słuchania i otwartość na zdanie innych osób pozwalają podejmować lepsze decyzje. O klasie człowieka świadczy to w jaki sposób traktuje słabszych od siebie. O klasie managera świadczy to, czy z jednakowym szacunkiem traktuje swojego asystenta i swojego szefa.

Celem rozmowy nie powinno być przekonanie do swojego zdania, ale w pierwszej kolejności zrozumienie problemów i celów drugiej strony. W skrócie: warto mówić mniej, a więcej słuchać. Ale jak już zabiera się głos to pewnie i z wiarą we własną opinię lub decyzję.

Koperta

„Jesteś tak dobry jak Twoja ostatnia koperta” mawiał Silvio Dante z nieśmiertelnego serialu Rodzina Soprano. Każdego tygodnia, każdy z Kapitanów rozliczał się z Bossem. Nieważne co było miesiąc temu, rok temu. Cały czas musieli udowadniać swoją przydatność do organizacji i zapewnić odpowiednią grubość koperty.

Szczęśliwie firmy doradcze i IT to nie organizacje paramilitarne i model zarządzania różni się od tego, na którym bazowała grupa z New Jersey (a przynajmniej taką mam nadzieję). Mimo to, głęboko wierzę, że słowa Silvio są aktualne również w mojej dziedzinie. Osoba odpowiadająca za projekt lub Zespół powinna każdego dnia napędzać swoje otoczenie. Zawsze trzeba robić coś bardziej, stawiać krok dalej i nie popadać w samozadowolenie.

Zdarzało mi się, że o tym zapominałem. Czułem się wystarczająco komfortowo z tym jak idzie projekt, jaką mam rolę w Zespole i traciłem koncentrację na celu. Na szczęście wtedy pojawiały się nowe osoby w Zespole, które nie miały pojęcia co było wczoraj i miesiąc temu. One oceniały wartość jaką wnoszę na podstawie mojej ostatniej koperty… Ich spojrzenie mówiło „Super, ale co Ty tu właściwie robisz dobry człowieku?”. To była wspaniałą lekcja pokory i zastrzyk motywacji.

Niezależnie od tego jak dojrzały jest Zespół i jak starannie ułożony jest projekt, zawsz jest pole do poprawy. Czasami należy przedefiniować cel, zmienić strategię lub po prostu zoptymalizować fragment procesu wytwórczego. Rolą lidera jest dawanie przykładu zaangażowania i koncentracji, niezależnie od etapu projektu.

PS. Rodzina Soprano to najwspanialszy serial wszechczasów i gorąco go polecam. Jeżeli czujesz się komfortowo z angielskim to polecam oglądać bez lektora.